24 (on break)
90210
Bones
Californication
Chuck
CSI: NY
Damages (on break)
Dexter
Friday Night Lights (premiera: 1.10)
Fringe
Gossip Girl
Greys Anatomy
Heroes
Hause
Life
Lost (on break)
Prison Break
Sons of Anarchy
The 11th Hour (premiera: 9.10)
The Ex-List (premiera: 3.10)
The Mentalist
True Blood
Dwadzieścia dwa seriale, sporo nie? Obecnie 12 nowych odcinków na każdy tydzień. A przyjdą kolejne 5 (Chuck, Life, FNL, 11th Hour, Ex-List) co daje razem 17. Ok 17 x 45 min = 765 min
To z kolei podzielić na 60 min daje 12.75 godziny, czyli pół dnia!
Wychodzi po 2 godzinki dziennie. W sumie nie tak źle, spodziewałam się większej liczby. Dobra, na razie brakuje 3 produkcji, ale pewnie jakaś nowość nie przetrwa długo, więc wynik i tak będzie oscylował przy tym podanym powyżej.
W moim rankingu z boku pojawiła się strefa spadkowa, czyli takie seriale do odstrzału. Na razie Heroes (choć nie widziałam jeszcze 3 serii), 90210 i True Blood, wg mnie słabe seriale. Ale nie łamie zasady 4 odcinków więc oglądam nadal...
I jeszcze małe podsumowanie tego tygodnia. Zawiodłam się na Fringe, 90210, Hause też trochę się nudzi, niestety. Miłe zaskoczenie Gossip Girl, bije się w górę. Stały świetny poziom dla Prison Break i Bones! A Sons Of Anarchy...mhm... tylko jedno mogę powiedzieć Charlie Hunnam :-)
Kilka słów o True Blood. Nie wiem dlaczego to oglądam, jest tak bezsensowny i kiepski, choć Bill całkiem, całkiem. Za to ta cycata blondyna wkurza...!
To wszystko z mojej strony, mam nadzieje, że nie zanudzam. Zdrowia!